Crode Fiscaline

Po dotarciu do Tre Cime Lavaredo ruszam dalej, do schroniska Pian Cengia. Najpierw do przełęcz o tej samej nazwie. Wyraźna ścieżka. Trawers zbocza, w dole lśni staw. Wędruje się przyjemnie. Na przełęcz dość strome lecz krótkie podejście.

Wchodzimy na grań i łatwą trasą dochodzimy do schroniska Pian di Cengia

Właściwie to nie maiłem w planach wejść na Crode Fiscaline. Ponieważ czas był dobry, myślę sobie, a co tam, pół godzinki i jestem na szczycie. A widoki tutaj są piękne. Szczególnie wrażenie robi Croda di Toni. Ścieżka na Crode Fiscaline jest łatwa. Nie ma trudności technicznych. Nawet nie jest jakoś stromo. Głównie trawers, lekko w górę. Jedno przejście przez skalny tunel. Woda w środku. I końcóweczka mocnej w górę. Szczyt ma trzy, niezbyt dobrze wykształcone wierzchołki. Wszystkie opadają taką jakby pochyloną płytą. Widok ze szczytu jest wspaniały!

Wracam do schroniska Pian Cengia. Ruszam dalej do schroniska Zsigsmondy Comici. Nie ma trudności technicznych. Ścieżka jest wygodna. W paru miejscach bardziej stromo. Przechodzimy tuż pod potężnym Croda Toni. A przed nami równie potężny masyw Popera. Pomiędzy nimi wyraźnie widać przełęcz Forc. Giralba.

Przyglądałem się chwilę podejściu na przełęcz Girabla. Miałem w planie jutro znów pojawić się tutaj by przejść Strade Alpini. Zero śniegu, tylko piarg. Schodzę w dół doliny Alta Fiscalina. Początkowo łagodnie, trawers zbocza. Super widoki. Dalej dość stromo, częściowo przez las. Schodzi się i schodzi. Jakby nie było muszę zejść prawie 800 metrów w pionie. Jutro będę tędy podchodził. W końcu docieram do schroniska Fondovalle. Pętla się zamknęła. Dalej prawie płasko do punktu startu czyli parkingu w pobliżu hotelu Dolomitenhof.

Cała trasa, czyli dojście do Tre Cime Lavaredo od doliny Val Fiscalina i dalej przez schroniska Pian di Cengia i Zsigsmondy-Comici do Val Fiscalina jest przepiękna. Widoki są wspaniałe. A poziom trudności niezbyt wysoki. Można ją pokonać w jeden dzień.

Tre Cime - Crode Fiscaline
Tre Cime – Crode Fiscaline

3.08.2015